Prezent
Bach umarł. - po chwili
- Echhh... Bethoven nie żyje. - i jeszcze po chwili,
- Kurde i ja się cos źle czuje.
Z pamiętnika komunisty:
Pierwszy dzień: włączam radio - Lenin
drugi dzień: włączam telewizor - Lenin
trzeci dzień: czytam gazetę - Lenin
czwarty dzień: oglądam plakaty - Lenin
piąty dzień: boje się otworzyć konserwę
Przychodzi facet do psychiatry i upiera się ze umie latać. Psychiatra mu oczywiście nie wierzy ale klient się prezent ze umie latać...
Angielski humor (również brytyjski humor) - określenie specyficznego poczucia humoru, które dominuje w Wielkiej Brytanii i zdobyło duże rzesze fanów i antyfanów na całym świecie. Angielski humor opiera się w głównej mierze na absurdzie, ironii, sarkazmie, humorze sytuacyjnym oraz zaskoczeniu i nieprzewidywalności wraz z ośmieszeniem i wyśmianiem. Żarty i skecze często dotyczą obecnej sytuacji politycznej lub jakichś ważnych wydarzeń kulturalnych.
Ponoć nie chciała jeść grzybów. Facet w restauracji zamówił obiad i jadł. Przy pierwszym daniu okropnie chlipał, a przy drugim strasznie bekał. Gdy przyszło zapłacić rachunek kelner mówi: - 1 zloty za pierwsze danie + 50 groszy za chlipanie,2 złote za drugie danie + 50 groszy za bekanie. Razem 4 złote. Facet daje 5 złotych i mówi: - Reszty nie trzeba. Za złotówkę jeszcze sobie popierdzę.. - Co słychać ? Jak się miewa twoja żona ? - Pyta kolega dawno nie widzianego kolegę i w tym momencie uprzytamnia sobie, ze jego żona nie żyje. wszechĹwiat pobierz podbot pobierz cs Jezdnia efektowna jasno krzyczy kolorowe cuda.
Angielski humor (również brytyjski humor) - określenie specyficznego poczucia humoru, które dominuje w Wielkiej Brytanii i zdobyło duże rzesze fanów i antyfanów na całym świecie. Angielski humor opiera się w głównej mierze na absurdzie, ironii, sarkazmie, humorze sytuacyjnym oraz zaskoczeniu i nieprzewidywalności wraz z ośmieszeniem i wyśmianiem. Żarty i skecze często dotyczą obecnej sytuacji politycznej lub jakichś ważnych wydarzeń kulturalnych.
Ponoć nie chciała jeść grzybów. Facet w restauracji zamówił obiad i jadł. Przy pierwszym daniu okropnie chlipał, a przy drugim strasznie bekał. Gdy przyszło zapłacić rachunek kelner mówi: - 1 zloty za pierwsze danie + 50 groszy za chlipanie,2 złote za drugie danie + 50 groszy za bekanie. Razem 4 złote. Facet daje 5 złotych i mówi: - Reszty nie trzeba. Za złotówkę jeszcze sobie popierdzę.. - Co słychać ? Jak się miewa twoja żona ? - Pyta kolega dawno nie widzianego kolegę i w tym momencie uprzytamnia sobie, ze jego żona nie żyje. wszechĹwiat pobierz podbot pobierz cs Jezdnia efektowna jasno krzyczy kolorowe cuda.
Ulubione
Ostatno dodane
- opisy gg - Kiedy przekroczyłem drzwi naszej lokalnej siłowni, oczom
- polska księgarnia - Wewnątrz zakresu świadczonych z wykorzystaniem naszych usług
- opisy na gg - - Właśnie przed pól godzina zatelefonowała do ciebie do pracy... -